Nawożenie brzoskwini i moreli

Jednym z czynników warunkujących wysokie plonowanie drzew oraz dobrą jakość owoców jest racjonalne nawożenie. Niewłaściwe stosowanie nawozów lub brak ich użycia, obniża zarówno wielkość, jak i jakość plonu. Drzewa niewłaściwie odżywione są także podatne na patogeny grzybowe, szkodniki oraz stresy środowiskowe.

Przed założeniem sadu

Ma ono na celu podwyższenie aktywności biologicznej gleby oraz doprowadzenie jej do odpowiedniego odczynu i żyzności. Można to osiągnąć poprzez zastosowanie nawozów mineralnych i organicznych oraz wapnowanie gleby.

W zależności od zawartości fosforu i potasu w glebie, dawki tych składników wynoszą 100–300 kg P2O5 oraz 50–300 kg K2O na hektar (tabela 1). Warto podkreślić, że przy braku nawożenia fosforem w okresie przynajmniej sześciu lat poprzedzających sadzenie drzewek, celowe jest zastosowanie nawozów fosforowych (w dawce 50–100 kg P2O5/ha) nawet przy wysokiej zawartości tego składnika w glebie. Wynika to z faktu, że fosfor zalegający w glebie przed dłuższy czas tylko w niewielkim stopniu pobierany jest przez rośliny.

TABELA 1. Wartości graniczne zawartości fosforu (P), potasu (K) i magnezu (Mg) w glebie oraz wysokość ich dawek, stosowanych przed założeniem sadu oraz w trakcie jego prowadzenia (Sadowski i inni, 1990 r.)

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab1.jpg

Brzoskwinie i morele dobrze rosną i owocują na glebach o pH 6–7. W celu podwyższenia odczynu gleby należy ją zwapnować. W zależności od wartości pH oraz składu mechanicznego gleby, dawki wapna przed założeniem sadu wynoszą 1000–5000 kg CaO/ha (tab. 2).

TABELA 2. Dawki wapna przed założeniem sadu

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab6.jpg

Do wapnowania można użyć wapna tlenkowego (palonego), wodorotlenkowego (gaszonego) lub węglanowego. Wapno w formie tlenkowej i wodorotlenkowej działa szybko i z tego powodu powinno być stosowane na glebach średnich i ciężkich, podczas gdy wapno węglanowe należy stosować na gleby lekkie. Wapnowanie najlepiej wykonać rok przed sadzeniem drzewek. Jeśli gleba ma zbyt niski odczyn i jednocześnie niską zawartość magnezu, konieczne jest użycie wapna magnezowego w dawce wynikającej z potrzeb wapnowania.
Przed założeniem sadu wskazane jest zastosowanie nawozów organicznych, z których najbardziej rozpowszechniony jest obornik.

Jego skład mineralny jest zrównoważony, choć zawartość poszczególnych składników może wahać się w szerokich granicach. Szczególnie dobre efekty użycia obornika obserwuje się na glebach lekkich o małej zawartości materii organicznej oraz tych wykazujących chorobę replantacyjną. Dobrze przefermentowany obornik należy przyorać najpóźniej 6 tygodni przed sadzeniem drzewek, najlepiej pod przedplon.

Jeśli przed założeniem sadu nie jest możliwe zastosowanie obornika, żyzność gleby można zwiększyć poprzez tzw. nawozy zielone. Na nawozy zielone wybiera się przeważnie rośliny bobowate (dawna nazwa motylkowe), a wybór gatunku zależy przede wszystkim od rodzaju gleby. Na lekkich można uprawiać łubin żółty lub seradelę, na średnich i ciężkich – peluszkę lub wykę. Uprawa roślin bobowatych jest jednak kosztowna, gdyż na hektar wysiewa się 150–200 kg nasion. Zamiast nich można wysiać gorczycę w ilości około 30 kg/ha. Rośnie ona szybko, co pozwala na dwu-, trzykrotne przyoranie jej w ciągu sezonu wegetacyjnego. Gorczycę rozdrabnia się w fazie kwitnienia. Przy uprawie gorczycy niezbędne jest także zastosowanie azotu w dawce 50–100 kg/ha.

W młodym sadzie

W pierwszych latach po posadzeniu roślin głównym celem jest szybkie wypełnienie przez korony drzew przestrzeni w rzędzie. W ciągu 2 lub 3 lat od założenia sadu nawożenie ogranicza się wyłącznie do podawania azotu, pod warunkiem, że zawartość potasu i fosforu w glebie jest wystarczająca.

W pierwszych dwóch latach wzrostu drzewek dawki azotu wynoszą 10–25 g N/m2 (powierzchni nawożonej). Mniejsze stosuje się na glebach bardziej zasobnych w materię organiczną (tab. 3). W tym okresie celowe jest rozsiewanie nawozów azotowych wokół pni. W pierwszym roku stosuje się je w promieniu około 0,5 m, a w drugim 1 m od pnia. Przy założeniu, że dawka azotu powinna wynosić 15 g N/m2, to pod jedno drzewko należy zastosować 12 g N w pierwszym roku oraz 47 g N w drugim roku wzrostu roślin. W trzecim roku nawozy azotowe należy rozsiać na powierzchnię pasów herbicydowych wzdłuż rzędów drzew, w dawce 60–120 kg N na ha (powierzchni nawożonej).

TABELA 3. Orientacyjne dawki azotu (N) dla sadu brzoskwiniowego i morelowego w zależności od zawartości materii organicznej w glebie

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab3.jpg

W sadach brzoskwiniowych i morelowych nawozy azotowe należy zastosować w dawkach dzielonych: połowę rocznej dawki rozsiewa się w fazie nabrzmiewania/pękania pąków, drugą część – w połowie czerwca. Do nawożenia azotem można użyć saletry wapniowej lub amonowej, mocznika albo roztworu RSM (roztworu saletrzano-mocznikowego). RSM jest nawozem płynnym i należy nim opryskiwać powierzchnię gleby, używając sadowniczej belki herbicydowej.

W owocującym sadzie

Od 3. lub 4. roku po posadzeniu, oprócz azotu, może zachodzić potrzeba dostarczenia drzewom innych składników pokarmowych, głównie potasu. Jednak celowość nawożenia drzewek danym składnikiem oraz wielkość jego dawki zależy od zawartości składnika w glebie (tab. 1) oraz odżywienia roślin (tab. 4, 5).
W owocującym sadzie wielkość dawki azotu jest taka sama jak w trzecim roku wzrostu roślin (tab. 3), ale nawozy rozsiewa się na całą powierzchnię sadu.

TABELA 4. Liczby graniczne zawartości podstawowych makroskładników w liściach brzoskwini (wg Wójcika, 2009) oraz polecane dawki składników

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab4.jpg

TABELA 5. Liczby graniczne zawartości podstawowych makroskładników w liściach moreli (wg Kłossowskiego, 1972) oraz polecane dawki składników

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab5.jpg

TABELA 6. Dawki wapna raz na 3 lub 4 lata w sadzie (Sadowski i inni, 1990 r.)

nawozenie_brzoskwini-moreli-tab6.jpg

W owocujących sadach nawożenie potasem stosuje się, gdy jego zawartość w glebie jest zbyt niska (tab. 1). W zależności od zasobności gleby w potas, jego dawki wahają się od 50 do 120 kg K2O na hektar. Nawozy potasowe można stosować od wiosny do jesieni.

Jesienne nawożenie potasem poleca się na glebach średnich i ciężkich, w przypadku użycia soli potasowej lub przy drastycznie małej zawartości przyswajalnego potasu w glebie. Dla brzoskwini i moreli potas w formie siarczanowej jest lepszym źródłem niż w postaci chlorkowej.

W pełni owocującym sadzie o nawożeniu może decydować także analiza liści (tab. 4, 5). Próbki liści (z ogonkami) pobiera się ze środkowej części jednorocznych przyrostów, z obwodu korony. Liście brzoskwiń i moreli pobiera się od drugiej połowy lipca do połowy sierpnia. Biorąc pod uwagę dużą zmienność odżywiania roślin między sezonami wegetacyjnymi, próbki liści najlepiej pobierać w dwóch kolejnych latach w cyklach 4-letnich.

W owocujących sadach, co pewien czas, zachodzi konieczność wapnowania gleby. W sadach brzoskwiniowych i morelowych wapnowanie wykonuje się, gdy wartość pH gleby obniży się poniżej 6. Dawki wapna używane w sadzie podano w tabeli 6. Są one znacznie mniejsze niż te polecane przed założeniem sadu (tab. 2). Wapnowanie w sadach wykonuje się wczesną wiosną lub późną jesienią, gdy powierzchnia gleby jest rozmarznięta. Na glebach średnich i ciężkich wapnowanie lepiej wykonać jesienią, używając formy tlenkowej lub wodorotlenkowej.

W przypadku wapnowania wiosną, zabieg należy wykonać do czasu pojawienia się kwiatów. Dobrą praktyką jest także coroczne stosowanie wapna w dawce 200–300 kg CaO na ha. Zabieg ten celowy jest dopiero po wcześniejszym doprowadzeniu gleby do optymalnego odczynu. Ze względu na fakt, że kwaśne gleby zawierają jednocześnie niską zawartość magnezu, uzasadnione jest na tych glebach użycie wapna magnezowego. Jest ono znacznie tańszym źródłem magnezu niż nawozy magnezowe, tj. siarczan czy chlorek magnezu.

Dokarmianie pozakorzeniowe

Nawożenie dolistne jest powszechnym  zabiegiem w sadach,  polecanym m.in. wtedy, gdy na roślinie wystąpią objawy niedoboru składników. W sadach brzoskwiniowych i morelowych najczęściej obserwuje się objawy niedoboru azotu (fot. 1), fosforu (fot. 2), potasu (fot. 3) oraz magnezu (fot. 4). Dokarmianie dolistne brzoskwini i moreli jest mniej skuteczne niż drzew ziarnkowych.

Wynika to z różnicy w budowie kutykuli pokrywającej powierzchnię liści. U drzew pestkowych jest ona mało „przenikliwa” dla wodnych roztworów.

Mniejsza skuteczność dokarmiania dolistnego drzew pestkowych dotyczy także mocznika. Z tego powodu, jesienne opryskiwanie mocznikiem w dawce 50 kg/ha nie zawsze polepsza kondycję tworzących się pąków i rozwój drzew wiosną.

W uprawie brzoskwini i moreli pewne znaczenie ma opryskiwanie wapniem. Zabieg ten jest polecany, aby zwiększyć trwałość owoców oraz ograniczyć korkowacenie miąższu u moreli. Do opryskiwania brzoskwiń nadają się tylko nawozy wapniowe zawierające zwilżacze, gdyż skórka owoców jest omszona, co ogranicza przyczepność roztworu do ich powierzchni.

W wypadku  moreli można zastosować czyste sole wapniowe, np. saletrę wapniową (0,5–0,7%) lub chlorek wapnia (0,3–0,5%). Opryskiwania roztworami wapnia wykonuje się na trzy, dwa lub tydzień przed zbiorem owoców.

  • fot. 1–4 P. Wójcik

Artykuł Nawożenie brzoskwini i moreli pochodzi z serwisu Informator Sadowniczy.

 

Opublikowane przez:

Komentarze są zamknięte.